Dostępnik o certyfikatach porządnych i takich trochę mniej
Na rynku dostępności krąży wiele certyfikatów. Część ma realną wartość, część to czysta marketingowa wydmuszka. Opisałem, jak je rozróżniać.
Certyfikaty z prawdziwą wartością to te umocowane prawnie. Certyfikaty dostępności wydawane na podstawie ustawy o zapewnianiu dostępności, nadzorowane przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej. Kwalifikacje z Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji (ZSK) pilnowane przez właściwych ministrów — takie jak te oferowane przez Szkołę Dostępności Cyfrowej.
Certyfikaty bezwartościowe to najczęściej te bez żadnego systemu zarządzania jakością. Szczególnie ostrzegam przed “certyfikatami dostępnej strony” — strony internetowe się zmieniają, więc taki certyfikat traci ważność natychmiast po jego wystawieniu. Uwaga też na te, które sugerują oficjalność samą nazwą, nic za nią nie mając.
Trzy kryteria do oceny każdego certyfikatu: umocowanie prawne, precyzyjny opis wymagań, nadzór nad jakością. Jeśli brakuje choćby jednego — warto zachować ostrożność.
Cały numer przeczytasz tutaj: Dostępnik o certyfikatach porządnych i takich trochę mniej