Dostępnik o intuicyjnym kodowaniu
Opisałem swoją przygodę z programowaniem — od nauki Pythona u ChatGPT, przez Jupytera i Pandas, aż po odkrycie vibe codingu. Paradygmat prosty: opisujesz problem w języku naturalnym, AI generuje rozwiązanie, testujesz i doskonalisz.
W praktyce zbudowałem edytor metadanych plików PDF — szybki prototyp, który po prostu zadziałał. Bardziej skomplikowane wyszło z KoREKtorem do analizy ogłoszeń rekrutacyjnych, gdzie AI miało wyraźne ograniczenia. Do kodowania używam VS Code z rozszerzeniem Cody i Claude 3.7 — to najlepszy model do tego zadania w moim doświadczeniu.
Jest jednak problem dostępnościowy, który mnie irytuje: biblioteki takie jak Gradio i Streamlit nie dają narzędzi do tworzenia dostępnych aplikacji. AI potrafi generować dostępny kod — ale tylko wtedy, gdy je o to jawnie poprosisz. Samo z siebie tego nie robi.
Wniosek bez niespodzianek: AI może wybitnie pomóc i przyspieszyć pracę, ale efekty musi sprawdzić człowiek.
Cały numer przeczytasz tutaj: Dostępnik o intuicyjnym kodowaniu