Projektowanie dla osób z lękiem
Lęk to nie tylko kwestia komfortu — to stan, który realnie obciąża zasoby poznawcze. Osoby z zaburzeniami lękowymi reagują silniej na presję czasu, nieprzewidywalne zachowanie interfejsu czy brak informacji o tym, po co serwis pyta o dane osobowe. Projektując bez tej świadomości, możemy nieświadomie wykluczać całe grupy użytkowników.
Demelza Feltham z Tetralogical zebrała sześć konkretnych zasad. Kilka z nich dotyczy rzeczy, które w dobrym projektowaniu i tak powinny być oczywiste: jasne wskaźniki postępu w formularzach wieloetapowych, możliwość przejrzenia danych przed wysłaniem, breadcrumby i sensowna nawigacja. Ale są też bardziej specyficzne: unikanie taktyk manipulacyjnych (komunikaty „zostały ostatnie 2 miejsca!"), ukrywanie odliczania czasu albo dawanie użytkownikowi kontroli nad timeoutami.
To, co w tym artykule cenne, to powiązanie konkretnych decyzji projektowych z mechanizmem lęku — nie tylko z „dobrą praktyką UX". Warto mieć to w głowie przy najbliższym przeglądzie swojego formularza czy procesu zakupowego.
Warto przeczytać w całości: Designing for People with Anxiety (Demelza Feltham)