Dostępnik o WAI-Adapt, czyli jak strona może się sama dostosowywać
W najnowszym numerze Dostępnika piszę o WAI-Adapt — specyfikacji opracowywanej przez W3C, która daje autorom stron możliwość dodawania do kodu HTML dodatkową semantykę. Tę, którą mogą odczytać narzędzia wspomagające i na jej podstawie automatycznie zmieniać sposób prezentacji treści.
Kluczowy problem, który WAI-Adapt próbuje rozwiązać, jest bardzo konkretny: różni użytkownicy mają sprzeczne potrzeby. Osoba z dyskalkulią potrzebuje liczb zapisanych słowami. Osoba z autyzmem może woleć cyfry właśnie dlatego, że są jednoznaczne. Jedna strona nie może zadowolić obu — chyba że potrafi się dostosować. I o to chodzi.
Specyfikacja składa się z czterech modułów. Najdojrzalszy jest Symbols Module, który mapuje tekst na symbole AAC (alternatywna i rozszerzona komunikacja) — przydatne dla osób niemówiących. Żadna główna przeglądarka nie obsługuje tego jeszcze natywnie, ale projekt Easy Reading pokazuje, że da się to zrobić przez rozszerzenie przeglądarki. Problem adopcji jest klasyczny: brak narzędzi zniechęca deweloperów, brak implementacji zniechęca twórców narzędzi. Kółko się kręci.
Warto przeczytać w całości: Dostępnik o Adapt, czyli jak strona może się sama dostosowywać (Jacek Zadrożny)