Dostępnik o tym, czy audytowanie wymaga znajomości HTML
W najnowszym numerze Dostępnika piszę o tym, czy audytor dostępności musi znać HTML. Krótka odpowiedź: niekoniecznie. Audytowanie i tworzenie stron to dwie różne profesje.
Żeby wykryć brakującą alternatywę tekstową przy obrazku, wystarczy czytnik ekranu — nie trzeba zaglądać do źródła. Ale dobra rekomendacja naprawy musi trafiać do właściwej osoby. Ktoś korzystający z WordPressa dostanie inną instrukcję niż programista React. To wymaga wiedzy o środowisku, nie o samym kodzie.
Piszę też o tym, że wiele kryteriów WCAG w ogóle nie dotyczy kodu — zrozumiałość tekstu, spójność interfejsu, obsługa błędów, multimedia. To kwestie treści i designu. Kluczowe kompetencje audytora to biegłość w technologiach asystujących, głębokie rozumienie WCAG i umiejętność pisania rekomendacji, które da się wdrożyć.
Warto przeczytać w całości: Dostępnik o tym, czy audytowanie wymaga znajomości HTML