Przejdź do głównej treści

NAI — dostępność wbudowana w AI, nie doklejona później

Google opisuje koncepcję, którą nazwali Natively Adaptive Interfaces (NAI). Chodzi o to, żeby dostępność była wbudowana w produkty AI od samego początku — nie dodawana po fakcie, nie nakładana jako nakładka na gotowy produkt. Agent AI sam rekonfiguruje się zależnie od potrzeb użytkownika: generuje opisy audio dla osób niewidzących, upraszcza układ strony przy ADHD, tworzy sterowanie głosem przydatne zarówno osobom z niepełnosprawnością ruchową, jak i rodzicom z zajętymi rękami.

Ten ostatni przykład jest ważny — to klasyczny efekt krawężnikowy. Rozwiązania projektowane z myślą o dostępności okazują się przydatne dla szerszego grona użytkowników. NAI ma ten mechanizm wbudowany: adaptacja interfejsu jest odpowiedzią na kontekst, a nie na etykietę „niepełnosprawny użytkownik".

Google.org finansuje kilka projektów opartych na tym podejściu. Jednym z nich jest Grammar Lab — tutor językowy oparty na Gemini, opracowany na Rochester Institute of Technology z myślą o głuchych studentach. Narzędzie tworzy adaptacyjne pytania uwzględniające równolegle kompetencje w języku migowym (ASL) i angielskim. Artykuł osadzony jest w zasadzie „Nothing about us, without us" — czyli współpracy ze społecznościami osób z niepełnosprawnościami na każdym etapie projektowania.

Warto przeczytać w całości: Natively Adaptive Interfaces: A new framework for AI accessibility (Sam Sepah)